No i mamy koniec wakacji. Nadchodzący rok szkolny będzie wyzwaniem nie tylko dla uczniów, nauczycieli i rodziców. Materiał z matematyki, a zwłaszcza z analizy i statystyki, muszą teraz solidnie przypomnieć sobie władze miasta, bo tarnobrzeska oświata nie kalkuluje się już od dawna. To sprawdzian, na którym trzeba działać sprytnie, szybko i dozwolone jest podglądanie jak radzi sobie kolega z sąsiedniej ławki. Poza niebilansującą się oświatą, nieciekawie jest też w systemie gospodarki odpadami komunalnymi. Obie kwestie to główne zadania wiceprezydenta Tarnobrzega – Kamila Kalinki. Czy podejmowane przez niego działania zdadzą egzamin? Przekonamy się o tym w najbliższych latach. A tymczasem zapraszamy na rozmowę żeby wiedzieć jaką ocenę w tych najbliższych latach wystawić.

https://youtu.be/m1wR-rfZNF0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj