policja

Blisko promil alkoholu w organizmie miał kierujący Toyotą, który w Baranowie Sandomierskim próbował ominąć miejsce, gdzie policjanci prowadzili kontrolę trzeźwości. Kiedy funkcjonariusze ruszyli za pojazdem i wydali kierującemu polecenie do zatrzymania, mężczyzna zaczął uciekać.

Do zdarzenia doszło 27 sierpnia w Baranowie Sandomierskim. W trakcie prowadzenia kontroli stanu trzeźwości kierujących, funkcjonariusze zauważyli Toyotę, której kierujący na widok policjantów zjechał w boczną drogę. Zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia mundurowych, dlatego postanowili sprawdzić, co było tego powodem.

Policjanci ruszyli za Toyotą oznakowanym radiowozem. Kiedy zbliżyli się do pojazdu, przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydali kierującemu polecenie do zatrzymania się. Mężczyzna zignorował sygnały, przyspieszył i kontynuował ucieczkę. 

Funkcjonariusze przez cały czas jechali bezpośrednio za Toyotą. Po kilkuset metrach kierujący zatrzymał pojazd na wale rzecznym. Policjanci podjęli wobec niego czynności.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko promil alkoholu. 45- letni mężczyzna został zatrzymany. Stracił również prawo jazdy. 

Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz inne konsekwencje przewidziane przepisami prawa.

Odpowie również za niezatrzymanie pojazdu do kontroli drogowej i kontynuowanie jazdy pomimo wydawanych przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. 

Źródło: KMP Tarnobrzeg

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj