Kinga Bogacz – jeszcze do niedawna nikt nie słyszał o tej kobiecie. Wszystko zmieniło się w czwartek, 18 września, za sprawą wpisu Zbigniewa Stonogi, który wmieszał tę tarnobrzeską policjantkę w sam środek afery, która wcale nie nosiła znamion sensacji. Od tamtego momentu nazwisko Kingi Bogacz zaczęło być odmieniane przez wszystkie przypadki, a do tego dochodziły obelgi i masa plotek na jej temat. Niesiona falą hejtu bohaterka zabrała głos i opowiedziała swoją historię. Zrobiła to również w najnowszym wydaniu programu Pytamy Wprost.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj