To będzie kameralny, nietypowy spektakl. Będzie o kobietach, o relacjach, o marzeniach i poszukiwaniu sensu, a wszystko z humorem i groteską. Tarnobrzeski Dom Kultury zaprasza na spektakl pt. „Marzycielka, czyli kilka godzin z życia kretynki” wg sztuki autorstwa Jerzego Andrzeja Masłowskiego. Premiera odbędzie się podczas Dni Teatru 22 marca.
Na scenie zobaczymy trzy aktorki: Kaję Chmiel-Kloc, Justynę Uchańską i Renatę Domkę, występujące pod nazwą: Teatr Czwartek (Po Godzinach). Opiekę artystyczną bowiem sprawuje dr Sylwester Łysiak, kierujący w TDK Teatrem Czwartek.
– Ta nasza działalność odbywa się w ramach Teatru Czwartek, ale jest jednak poboczna, dodatkowa, stąd dopisek w nawiasie – mówi Justyna Uchańska. – Chciałyśmy podkreślić, że właśnie stamtąd się wywodzimy, choć nasz spektakl będzie inny. Odpowiadamy bowiem prawie za wszystko, nie tylko występujemy, ale także wyreżyserowałyśmy spektakl. To było bardzo trudne wyzwanie, ale i ciekawa praca twórcza.
Przygotowania do spektaklu trwają od blisko roku.
– Znalazłam ciekawy scenariusz, zaproponowałam go dziewczynom, też im się spodobał. Zaczęłyśmy dużo o tym rozmawiać, planować i tak powoli w naszych głowach rodziła się koncepcja – mówi Kaja Chmiel-Kloc. – Będzie trochę zabawnie, trochę dziwnie, każda z nas jest inna, tak prywatnie i na scenie, więc trzeba było znaleźć wspólne mianowniki, czasem negocjować ze sobą nawzajem. Myślę, że zaskoczymy widzów.
„Marzycielka…” to zabawna, ale jednocześnie wzruszająca i refleksyjna opowieść o kobiecie szukającej swego miejsca w życiu. Sztuka była wystawiana kilkakrotnie na różnych scenach w kraju, w tym w Teatrze Rampa. Tarnobrzeżanki obiecują jednak, że ich interpretacja będzie zupełnie inna.
– Wpadłyśmy na dość nietypowy pomysł, jak zrealizować tę sztukę – mówi Renata Domka. – Nie chcę za wiele zdradzać, żeby nie psuć widzom zabawy… Będzie na pewno trochę niespodzianek. Praca nad spektaklem wymagała od nas dużego zaangażowania i dużo pracy, każdy element starałyśmy się perfekcyjnie dopracować. Dla mnie to było spore wyzwanie, bo zazwyczaj występowałam w poważnym repertuarze, a tu musiałam odnaleźć w sobie pierwiastek komediowy. Ale każda z nas musiała przekraczać jakieś wewnętrzne granice, przerobić w sobie ten tekst.
Autorem scenariusza jest Jerzy Andrzej Masłowski, poeta, autor tekstów piosenek, prozaik, dziennikarz. Plakat zaprojektowała Kaja Chmiel-Kloc.
Źródło: TDK











